Od zarania dziejów rządzenie stanowiło domenę przede wszystkim mężczyzn. Do dziś na całym globie to głównie ta płeć związana jest z władzą i zarządzaniem. Co lub kto blokuje kariery milionów kobiet na całym świecie?

Przyczynia się do tego zjawisko znane jako „szklany sufit”. Polega ono na widoczności awansu przy jednoczesnej niemożności jego osiągnięcia. Jest to niewidzialna bariera, która oddziela płeć piękną od najwyższych szczebli kariery. Uniemożliwia im ona awansowanie na szczyt, dojście do wysokich pozycji m.in. w polityce czy biznesie. Termin ten odnosi się również do mniejszości etnicznych, seksualnych czy wyznaniowych.

Pojęcie „szklanego sufitu” (z ang. glass ceiling) pojawiło się na przełomie lat 70. i 80. Dekadę później powołano do życia specjalną Komisję do spraw Szklanego Sufitu. Zareagowano w ten sposób na sytuację, w której zaledwie 3 do 5% najwyższych stanowisk zajmowały kobiety.

Dziś wcale nie jest lepiej. W Europie Zachodniej liczba kobiet, które pełnią wyższe funkcje kierownicze wynosi średnio mniej niż 5%. W USA wśród osób, które zajmują się zarządzaniem przedsiębiorstwami tylko 6% stanowią panie. W Polsce zaledwie 2% menedżerów na najwyższych stanowiskach w administracji państwowej bądź też w radach nadzorczych wielkich firm to kobiety.

Obok terminu „szklanego sufitu” pojawiają się także inne pojęcia związane z tym samym zjawiskiem:

– „szklane ściany”- sytuacja, w której awans> z funkcji pomocniczych na kierownicze jest utrudniony, gdyż dany pracownik nie posiada wymaganego na wyższych stanowiskach menedżerskich doświadczenia.

– „lepka/grząska podłoga”- związana jest z zawodami o niskim statusie, w których raczej nie ma się szans na awans; tacy pracownicy tkwią „przylepieni” do najniższego poziomu zawodowego.

– „szklane ruchome schody”- odnoszą się one do sytuacji uprzywilejowania mężczyzn w stosunku do zawodów tradycyjnie uprawianych przez kobiety; stanowią niewidzialną siłę, która wynosi mężczyzn na wyższe szczeble kariery

Wyniki badań przeprowadzonych w USA wskazują na to, iż 52% kobiet zajmujących w korporacjach kierownicze stanowiska zauważa zjawisko „szklanego sufitu”, natomiast 82% mężczyzn neguje jego istnienie.

Czynnikami ograniczającymi karierę kobiet mogą być:

  • brak doświadczenia,
  • kultura patriarchalna,
  • utrwalone role społeczne,
  • stereotypy oraz związany z nim „efekt płci” (przekonanie o tym, że zarządzanie biznesem jest domeną mężczyzn).

Zjawisko „szklanego sufitu” jest niewidzialnym fenomenem, ponieważ niemal w każdym przypadku jakichkolwiek utrudnień awansowych stosowane są inne wytłumaczenia. Niemniej jednak zauważa się, iż kobiety przy takich samych kwalifikacjach jak mężczyźni rzadziej awansują i dostają mniejsze uposażenia.

Dyskryminacja kobiet jest często zakamuflowana. Niby niewidzialna, ale sporo z nas nabija sobie z jej powodu guza. „Szklany sufit” istnieje i dopóki nie wykorzeni się z naszej kultury negatywnych stereotypów kulturowych, to droga do kariery w przypadku kobiet nigdy nie będzie usłana różami.

Zostaw komentarz